NOC W KINIE

Polecamy!!!

Reklama
Reklama
Ostatnie ogłoszenia
2012-01-24Wynajmę
Mieszkanie w centrum Rumi, 35 m, stare budownictwo ...
2012-01-19Sprzedam
Sprzedam mieszkanie w centrum Rumi, 35 m kw.
2012-01-09Praca
Szkolenie jest skierowane do młodzieży uczącej się ...
2012-01-09Sprzedam
Działka budowlana Rumia Zagórze, OKAZJA
2012-01-09Sprzedam
Sprzedam działkę pod zabudowę bliźniaczą, Rumia Za ...
2011-11-24Praca
Dla Naszego Klienta poszukujemy osób do pracy przy ...
2011-11-23Usługi
Firma DBC oferuje komleksowe sprzatanie,mycie okie ...
Kolejny numer Gazety Rumskiej ukażesię w Lutym.

Rumscy plastycy (5) - Bogumił Kustusz

Ptaszki i diabelskie skrzypce

Bogumił Kustusz co roku prezentuje swoje prace na Jarmarku Kaszubskim w Rumi. W minioną niedzielę nie zabrakło go również na imprezie w parku. Fot. Wojciech HintzkeUtalentowany, oryginalny, niepowtarzalny, doceniany w środowisku twórców i odbiorców sztuki – rumski artysta Bogumił Kustusz ma swój własny styl rzeźbienia i malowania rzeźb. Jego kolorowe prace wyróżniają się, są rozpoznawalne. W pracowni pana Bogumiła powstają różnorodne, mniejsze i większe rzeźby.

- Rzeźbię od dwunastu lat, jestem samoukiem – mówi pan Bogumił, rumianin od urodzenia. - Zanim zacząłem tworzyć własne dzieła, starałem się zobaczyć, jak to robią inni, jakimi technikami i narzędziami się posługują. Później, kiedy już miałem pewien dorobek i byłem uczestnikiem plenerów, także korzystałem z dobrych rad bardziej doświadczonych kolegów.

Bociany w ogrodzie
Wszystko zaczęło się od ptaszków. Potem doszły zwierzęta, świątki, anioły, krzyże , kapliczki, tabakiery z drewna, diabelskie skrzypce. Rzeźby są różnej wielkości, od małych aż po duże, naturalnej wielkości na przykład bociany, które jak i wiele innych rzeźb mogą być ozdobą każdego ogrodu. Przy remizie strażackiej w Kielnie stoi prawie dwumetrowa (dokładnie 1,80 m) rzeźba strażaka. To dzieło pana Bogumiła.
Jego rzeźby, przekazywane w darze znajdują się m.in. w kościele pw. bł. Edmunda Bojanowskiego w Rumi, w Domu Kultury „Janowo”, w Miejskim Domu Kultury, w siedzibie Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego, w wejherowskim Muzeum Piśmiennictwa i Muzyki kaszubsko-Pomorskiej, w Kaszubskim Uniwersytecie Ludowym, a także w bibliotekach Redy i Bolszewa.

Spotkania z dziećmi i młodzieżą
Dużo z tych darów zostało przekazanych przy okazji spotkań z dziećmi i młodzieżą w przedszkolach, w szkołach, bibliotekach w naszym regionie. W minionym roku szkolnym był zapraszany do szkół w Gdyni (w Pustkach Cisowskich) i w Szemudzie. Spotykał się także z rumskimi uczniami.
- Kiedyś bywałem w Gimnazjum nr 4 na Szmelcie, podczas organizowanych w tej szkole Dni Regionu – mówi Bogumił Kustusz. - Ostatnio dzieci odwiedzały mnie w moim domu przy ul. Jeziornej, a dokładnie na mojej posesji. Zrobiłem specjalnie na podwórku ławki, na których jednocześnie mieszczą się uczniowie dwóch klas. W czerwcu kilkakrotnie odwiedziły mnie dzieci ze Szkoły Podstawowej nr 6. Patrzyły, jak rzeźbię, ale żeby się nudziły, cały czas opowiadałem o swojej pracy – wyjaśnia B. Kustusz, który lubi tego rodzaju spotkania i chętnie dzieli się doświadczeniami z młodzieżą.

Wiersze i muzyka
Pan Kustusz przekazuje uczniom tajniki rzeźby w drewnie, przedstawia poszczególne etapy obróbki drewna, prezentuje swoje prace, a także umiejętności muzyczne i literackie.
Bywa, że podczas spotkań śpiewa, gra na harmonijce ustnej, recytuje wiersze swoje i innych twórców kaszubskich.
Ten twórca ludowy od 1997 roku tworzy wiersze, będące pochwałą Boga, natury, lipy i drewna. Zapisuje je na stronach książeczki wykonanej przez siebie z lipowych deseczek.

Kaszubskie korzenie
Rumski artysta jest często zapraszany na ważne imprezy i festyny kulturalne, w których chętnie uczestniczy. Podczas nich prezentuje swoje prace. Był m.in. w Krokowej, Nadolu, Dębkach, Bolszewie, Wierzchucinie, Rewie, Szemudzie, Somoninie i oczywiście w Rumi. Brał też udział w plenerach dla twórców regionalnych w Starbieninie, Wieżycy i Łebnie. Indywidualną wystawę prac kaszubskiego rzeźbiarza można było zobaczyć w Domu Kultury SM Janowo, a niedawno spotkaliśmy Bogumiła Kustusza na Jarmarku Kaszubskim w Rumi. Artysta jest stałym bywalcem tej imprezy. Nic dziwnego, skoro sam jest Kaszubą, a w swojej twórczości podkreśla kaszubskie korzenie.

Z kamerą u rzeźbiarza
Kilkakrotnie pana Bogumiła mogliśmy zobaczyć i usłyszeć w programie telewizyjnym „Rodno Zemia”, przy okazji przekazywania relacji z imprez. Ekipa telewizyjna programu gościła też w domu rzeźbiarza, co przełożyło się na ciekawą prezentację jego osoby, dorobku, twórczości i warsztatu.
Kilka lat temu rzeźbiarza odwiedziła znana podróżniczka Elżbieta Dzikowska, która interesowała się jego twórczością, warsztatem, podziwiała prace pana Bogumiła i na pamiątkę została obdarowana rzeźbą.

Zaproszenie na Jeziorną
Pan Kustusz to człowiek pracowity, serdeczny, gościnny, pogodny, mimo że życie go nie rozpieszcza, zawsze przemawia przez niego optymizm.
- Moim zdaniem człowiek jest wielki przez to, czym dzieli się z innymi – twierdzi Bogumił Kustusz.
Warto odwiedzić dom artysty przy ul. Jeziornej, warto mieć coś, co wyszło spod rąk naszego rumskiego rzeźbiarza. Na podwórku przy ul. Jeziornej 4 można zobaczyć m.in. wielką, ponadmetrową sowę.
- Kocham rzeźbić, to moja pasja – podkreśla Bogumił Kustusz i zaprasza wszystkich zainteresowanych do swojej pracowni.

Boże, Ty uzdrawiasz ludzi lipą
Daj mi swoją gałązkę
Abym mógł wyrzeźbić Twoją figurkę.
Ile serc jest w zapomnieniu
Tyle serc będzie wiecznych
Ja zostanę przy jednym -
Przy lipie mojej serdecznej.

Bogumił Kustusz



Ryszard Hinc
Anna Kuczmarska



 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Pobierz ostatnie numery

Pogoda w Rumi
Reklamy Google