Bajkowa podróż - Anna Dybikowska
W malowniczą podróż po Czechach, Austrii i Niemczech wybrała się z początkiem wakacji Anna Dybikowska, wicedyrektor Szkoły Podstawowej nr 6 w Rumi, wraz z grupą nauczycieli. Głównym celem wyprawy rumskiej grupy było zwiedzenie zamków Bawarii.

Zanim nauczyciele przekroczyli polsko-czeską granicę, pojechali do Częstochowy.
- Po wizycie na Jasnej Górze oraz noclegu w hotelu w okolicach Znojmo w Czechach, wybraliśmy się do Wiednia. Zwiedzaliśmy to wspaniałe miasto, zachwycając się jego architekturą, zabytkami oraz niesamowitą zielenią – opowiada Anna Dybikowska.
- Odwiedziliśmy między innymi Kahlenberg (polskie wzgórze), Katedrę Św. Szczepana oraz zespół pałacowo zamkowy Hofburg. Mieliśmy także okazję podziwiać dzieła Hundertwassera - intrygującego artysty, architekta.
Swoje budynki projektował asymetrycznie, zgodnie z naturą, co zaznaczał sadząc drzewa na balkonach i dachach.
Zamek i klasztor
Trasa wycieczki wiodła dalej przez Górną Austrię. Autokar zatrzymał się w malowniczym mieście Hallstat, położonym nad pięknym jeziorem Hallstattsee.
Większość budynków położona jest wysoko na zboczu stromego wzgórza.
- Niezapomniane wrażenia zapewnił przejazd przez przełęcze Pass Gschütt (964 m n.p.m.) oraz Pass Thurn (1274 m n.p.m.). Przez okna autokaru podziwialiśmy górskie przełomy rzeki Lammerklam – mówi pani Anna.
- Kolejnego dnia wyruszyliśmy do Niemiec, pokonując kolejną przełęcz Fernpass (1210 m n.p.m.), aby zwiedzić słynny ze swojej bajkowej urody zamek w Neuschwanstein w południowej Bawarii.
To rzeczywiście zachwycające miejsce, ale bardzo ciekawy okazał się również były klasztor benedyktynów w Ettal.
Skocznia i Orle Gniazdo
Rumianie podziwiali miasto uzdrowiskowe Garmisch Partenkirchen, leżące pod najwyższym szczytem niemieckich Alp – Zugspitze (2964 m n.p.m.).
Będąc w tym mieście, nie można było pominąć stadionu olimpijskiego ze słynną skocznią narciarską.
- W drodze powrotnej do Austrii, zwiedziliśmy stolicę Tyrolu -Innsbruck. Miasto to znane jest z organizacji zimowych igrzysk olimpijskich – dodaje Anna Dybikowska. Największą atrakcją kolejnego dnia wycieczki było „Orle Gniazdo” - ulubiona siedziba Adolfa Hitlera, na górze Kehlstein (1834 m n.p.m.).
Dotarcie na szczyt było nie lada wyzwaniem, możliwe było tylko dzięki specjalnie dostosowanym autobusom. Ostatni odcinek drogi na szczyt trzeba było pokonać szybem wykutym w skale, gdzie znajdowała się winda. Tego dnia wycieczkowicze odwiedzili także Salzburg, miasto znane ze światowej sławy festiwali muzycznych.
Perła zabytków
- Ostatniego dnia wycieczki odwiedziliśmy siedzibę książąt Schwarzenbergów - piękny zamek w miejscowości Hluboka w Czechach, inspirowany brytyjskim Windsorem - wspomina Anna Dybikowska. - To perła czeskich zabytków.
Cała wyprawa, przebycie tylu kilometrów, przemierzenie trzech krajów, było niesamowitym przeżyciem. Zdjęcia pozwolą mi wracać wspomnieniami do tych bajkowych miejsc.
M.D.



































