Nieśli nam wolność i nadzieję
Podczas obchodów 30-lecia „Solidarności” w Rumi, zorganizowanych tydzień przed dokładną rocznicą rozpoczęcia sierpniowych strajków, wspominano nieżyjącego Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Przywoływano też słowa wielkich Polaków, związanych z solidarnościowym ruchem – Jana Pawła II i ks. Jerzego Popiełuszki.
Senator Dorota Arciszewska-Mielewczyk, posłanka Jolanta Szczypińska, posłowie Jarosław Sellin i Zbigniew Kozak, minister Maciej Łopiński z Kancelarii Prezydenta L. Kaczyńskiego (do 6 lipca br. szef gabinetu Prezydenta RP), przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” Janusz Śniadek oraz pochodzący z Rumi Krzysztof Dośla – szef pomorskich struktur związku – to najważniejsi, ale nie wszyscy goście uroczystości, które odbyły się 8 sierpnia w Rumi.
Z udziałem mieszkańców
Były poczty sztandarowe rumskich kombatantów, Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego oraz zakładowych „Solidarności” z Rumi i Trójmiasta.
Nie zabrakło przedstawicieli władz województwa, powiatu, Rumi oraz sąsiedniego Pucka, ale najważniejsze, że nie zabrakło mieszkańców Rumi. Byli wśród nich działacze opozycji z lat osiemdziesiątych, w tym aktywni uczestnicy sierpniowych strajków. Wszyscy razem świętowali nadchodzące 30-lecie NSZZ „Solidarność”.
Miał przyjechać do Rumi
Nie tylko na nowym rondzie im. Lecha Kaczyńskiego wspominano postać zmarłego tragicznie prezydenta. Mówiono o nim m.in. w kościele oraz w hali MOSiR.
Do tragedii z 10 kwietnia 2010 roku nawiązał m.in. Witold Reclaf, przewodniczący Społecznego Komitetu Obchodów 30-lecia „Solidarności”, przypominając, że kilka dni przed katastrofą samolotu ś.p. prezydent Lech Kaczyński przyjął zaproszenie na sierpniowe uroczystości w Rumi.
Kazimierz Klawiter, członek wspomnianego Komitetu podkreślił że inskrypcję na Dzwonie „Ksiądz Jerzy” nawiązującą do 30-lecia „Solidarności” i beatyfikacji ks. Jerzego Popiełuszki, trzeba było uzupełnić o napis: „W roku tragedii smoleńskiej”.
Kustosz pamięci
Przewodniczący „Solidarności” Janusz Śniadek apelował, aby smoleńska ofiara nie poszła na marne, a minister Maciej Łopiński, dziękując za zaproszenie do Rumi powiedział o nieżyjącym prezydencie: - Był wielkim patriotą, mężem stanu i moim przyjacielem. Myślał o Polsce jako o czymś sobie najbliższym i najważniejszym. Będziemy o nim pamiętali.
Senator Dorota Arciszewska-Mielewczyk, która zabrała głos na koniec kilkugodzinnych uroczystości nazwała zmarłego prezydenta Kaczyńskiego „kustoszem pamięci”, ponieważ to on pamiętał i przypomniał innym Polakom o zasłużonych działaczach „Solidarności”, zepchniętych w II Rzeczpospolitej na margines. – Niechaj ludzie „Solidarności” nigdy mu tego nie zapomną! – powiedziała pani senator.
Niech zstąpi Duch…
W niektórych wystąpieniach cytowano słowa ks. Jerzego Popiełuszki, a jeszcze częściej słowa Jana Pawła II, niosącego Polsce nadzieję i wolność.
- Solidarność powstała z chrześcijańskiej inspiracji, a jej źródłem jest Ewangelia – powiedział ks. Józef Paliwoda podczas mszy świętej w intencji Lecha i Marii Kaczyńskich oraz w intencji stoczniowców poległych w 1970 roku. Ks. proboszcz przypomniał słynne słowa, wypowiedziane przez Ojca Świętego podczas pierwszej pielgrzymki w 1979 r.: „Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi. Tej ziemi!”
- Te słowa, których słuchałem na pl. Zwycięstwa w Warszawie jako licealista, spełniły się – stwierdził m.in. ks. Paliwoda. – Naród prostował się i mężniał. Budowaliśmy wolną i demokratyczną Polskę. „Solidarność” miała swoich wielkich nauczycieli – Jana Pawła II, kardynała Stefana Wyszyńskiego, księdza Jerzego Popiełuszkę. Za nich, z zwłaszcza za Ojca Świętego chcemy dziś podziękować.
Krzyże sprzed 30 lat
O strajkach i postulatach opozycji 1980 roku mówił przewodniczący Zarządu Regionu NSZZ Krzysztof Dośla, podkreślając, że związkowcy zawsze zaczynali swoje akcje od mszy św., a wokół strajkujących zakładów niczym las wyrastały krzyże.
Dziękując za odwagę oraz odznaczając zasłużonych działaczy „Solidarności” z Rumi, przewodniczący przypomniał, że ryzykowali oni życiem i zdrowiem.
Z ust Krzysztofa Dośli padły też gorzkie słowa na temat obecnej sytuacji gospodarczej i politycznej w Polsce, a także trudnej sytuacji wielu Polaków.
– Tyle jeszcze pozostało do zrobienia, tyle krzywd do naprawienia – stwierdził przewodniczący pomorskiej „Solidarności”.
O tym, jak wyglądały niedzielne obchody 30 urodzin Niezależnych Samorządnych Związków Zawodowych można się dowiedzieć z obszernego fotoreportażu na kolejnych stronach naszej gazety oraz w fotogalerii internetowej naszej strony.
Tekst i zdjęcia
z uroczystości
Anna Kuczmarska



































