Praca w policji czeka
Wejherowski garnizon czeka na chętnych do służby w mundurze. Dokumenty można składać nie tylko do policji, ale również do wojska w ramach Narodowych Sił Rezerwowych.
Dla osób, które chcą wstąpić w szeregi policji wiek nie stanowi już ograniczenia. Liczy się nieposzlakowana opinia, niekaralność i „zdolność fizyczna i psychiczna do służby w formacjach uzbrojonych, podległych szczególnej dyscyplinie służbowej”.
Najpierw do Gdańska
- Jeszcze niedawno górna granica wiekowa wynosiła 35 lat, teraz starać może się również osoba, która tę granicę przekroczyła, głównym kryterium jest przejście przez procedurę naboru i badania lekarskie – mówi podinspektor Ireneusz Szmurło, komendant komisariatu w Rumi.
Chętny, nawet jeśli chce służyć w Rumi i tak musi swoją drogę rozpocząć w Komendzie Wojewódzkiej Policji w Gdańsku (ulica Okopowa 15) i złożyć tam podanie o przyjęcie do służby, wypełniony kwestionariusz osobowy, własnoręcznie napisany życiorys oraz kserokopię dokumentów potwierdzających posiadane wykształcenie i kwalifikacje zawodowe.
Przy sobie trzeba mieć dowód osobisty oraz książeczkę wojskową. Potem przyjdzie czas na zweryfikowanie danych, test wiedzy, sprawności fizycznej oraz rozmowę z psychologiem i osławiony test psychologiczny.
Czym jest multiselect?
- To test sprawdzający wiedzę i konstrukcję psychologiczną kandydata – tłumaczy podinspektor Jan Kościuk, rzecznik Komendanta Wojewódzkiego Policji w Gdańsku. - Ma za zadanie dokładne sprawdzenie, czy człowiek starający się o wstąpienie do policji jest do tego predysponowany.
Kandydat, który przeszedł przez rekrutację składa w macierzystej jednostce ślubowanie, a wyjeżdża na pół roku na szkolenie. - Zapoznaje się z podstawami tego, z czym wiąże się praca w policji, a więc uczy się prawa, przepisów policyjnych i procedur, z którymi będzie miał na co dzień do czynienia. Odbywają się również zajęcia fizyczne – opowiada podinspektor Kościuk.
Przez to pół roku funkcjonariusz otrzymuje około 1400 zł brutto wynagrodzenia, a w momencie rozpoczęcia służby dostaje tyle „na rękę”.
Chciałbym do Rumi...
Mimo że jednostek na Pomorzu jest kilkanaście, nie ma gwarancji, że nowy policjant trafi dokładnie do wybranej miejscowości.
- W dokumentach, które się składa jest rubryka, gdzie zamieszcza się informacja do jakiej jednostki chciałoby się trafić, ale to zależy jeszcze od wakatów w danym miejscu – mówi podinspektor Szmurło.
Dla osób, którym służba w policji niekoniecznie odpowiada, etaty czekają także w Narodowych Siłach Rezerwowych. Żołnierze NSR większość czasu będą w cywilu.
- Taka właśnie jest idea NSR: pracuje się normalnie, ale jest się pod telefonem – mówi komendant WKU w Wejherowie ppłk Ireneusz Żarkowski.
W Rumi żadna jednostka nie stacjonuje, ale ochotnikami zainteresowane jest Centrum Wsparcia Teleinformatycznego i Dowodzenia MW w Wejherowie.
DG.


































