Śledztwo w sprawie łapówki
Prokuratura Rejonowa w Wejherowie prowadzi śledztwo w sprawie rumskiego strażnika miejskiego, który jest podejrzany o wzięcie „do ręki” 50 zł. Postępowanie dotyczy osoby z wieloletnim stażem. Policja chce przesłuchać kilkadziesiąt osób, które mogą coś wiedzieć.
Jak ustaliliśmy, zawiadomienie w Komisariacie Policji w Rumi złożyła Straż Miejska. Następnie powiadomiono o tym Prokuraturę Rejonową w Wejherowie, a ta zleciła realizację czynności w tej sprawie Wydziałowi Dochodzeniowo-Śledczemu w Komendzie Powiatowej Policji.
- Śledztwo jest prowadzone w sprawie niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariusza i dotyczy nie przekazania kwoty zapłaconego mandatu w wysokości 50 zł na szkodę mieszkanki Rumi – potwierdza Dariusz Witek-Pogorzelski, prokurator rejonowy w Wejherowie.
10 lat pozbawienia
wolności
Prokurator zastrzega, że nie może udzielać więcej informacji, ponieważ postępowanie jeszcze się toczy. Informuje, że chodzi o artykuł 231 kodeksu karnego, co oznacza że w postępowaniu sądowym – jeśli do takiego dojdzie – strażnikowi będą grozić 3 lata pozbawienia wolności, a jeśli uczynił to „w celu osiągnięcia korzyści” do lat 10 więzienia.
Kolejne decyzje w sprawie powinny zapaść we wrześniu (śledztwo zostało wszczęte 16 czerwca), ale jak się dowiedzieliśmy, policja prawdopodobnie nie zmieści się w tym czasie i postępowanie przedłuży się.
Może się nie potwierdzić
Do wyjaśnienia sprawy, która miała wpłynąć od komendanta Straży Miejskiej w Rumi, ma być przesłuchanych aż kilkadziesiąt osób. Teoretycznie byłoby to łatwiej zrobić policjantom z Rumi. - Ten strażnik mieszka w Rumi, tak jak ludzie z komisariatu. Są z jednej okolicy, spotykają się, więc przekazano dokumenty do powiatowej, żeby zachować w sprawie obiektywizm - mówi funkcjonariusz znający sprawę.
Zaznaczamy, że obecne śledztwo jest prowadzone w sprawie, a nie przeciw komuś. Oznacza to, że postępowanie może być umorzone. - Oczywiście zdarza się, że taka osoba zostaje oczyszczona, wszystko zależy od materiału dowodowego – mówi prokurator Witek-Pogorzelski. DG.


































