NOC W KINIE

Polecamy!!!

Reklama
Reklama
Ostatnie ogłoszenia
2012-01-24Wynajmę
Mieszkanie w centrum Rumi, 35 m, stare budownictwo ...
2012-01-19Sprzedam
Sprzedam mieszkanie w centrum Rumi, 35 m kw.
2012-01-09Praca
Szkolenie jest skierowane do młodzieży uczącej się ...
2012-01-09Sprzedam
Działka budowlana Rumia Zagórze, OKAZJA
2012-01-09Sprzedam
Sprzedam działkę pod zabudowę bliźniaczą, Rumia Za ...
2011-11-24Praca
Dla Naszego Klienta poszukujemy osób do pracy przy ...
2011-11-23Usługi
Firma DBC oferuje komleksowe sprzatanie,mycie okie ...
Kolejny numer Gazety Rumskiej ukażesię w Lutym.

Kolorowe Boże Narodzenie ... czytaj dalej

Młodzież dobrze zna swoją Małą Ojczyznę ... czytaj dalej

Od białej sukni po weselny tort ... czytaj dalej

Książka, sympozjum i koncert ... czytaj dalej

Rekordowe Sobiegranie ... czytaj dalej

Śledztwo w sprawie łapówki

Prokuratura Rejonowa w Wejherowie prowadzi śledztwo w sprawie rumskiego strażnika miejskiego, który jest podejrzany o wzięcie „do ręki” 50 zł. Postępowanie dotyczy osoby z wieloletnim stażem. Policja chce przesłuchać kilkadziesiąt osób, które mogą coś wiedzieć.

Jak ustaliliśmy, zawiadomienie w Komisariacie Policji w Rumi złożyła Straż Miejska. Następnie powiadomiono o tym Prokuraturę Rejonową w Wejherowie, a ta zleciła realizację czynności w tej sprawie Wydziałowi Dochodzeniowo-Śledczemu w Komendzie Powiatowej Policji. 
- Śledztwo jest prowadzone w sprawie niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariusza i dotyczy nie przekazania kwoty zapłaconego mandatu w wysokości 50 zł na szkodę mieszkanki Rumi – potwierdza Dariusz Witek-Pogorzelski, prokurator rejonowy w Wejherowie.
10 lat pozbawienia
wolności
Prokurator zastrzega, że nie może udzielać więcej informacji, ponieważ postępowanie jeszcze się toczy. Informuje, że chodzi o artykuł 231 kodeksu karnego, co oznacza że w postępowaniu sądowym – jeśli do takiego dojdzie – strażnikowi będą grozić 3 lata pozbawienia wolności, a jeśli uczynił to „w celu osiągnięcia korzyści” do lat 10 więzienia.
Kolejne decyzje w sprawie powinny zapaść we wrześniu (śledztwo zostało wszczęte 16 czerwca), ale jak się dowiedzieliśmy, policja prawdopodobnie nie zmieści się w tym czasie i postępowanie przedłuży się.
Może się nie potwierdzić
Do wyjaśnienia sprawy, która miała wpłynąć od komendanta Straży Miejskiej w Rumi, ma być przesłuchanych aż kilkadziesiąt osób. Teoretycznie byłoby to łatwiej zrobić policjantom z Rumi. - Ten strażnik mieszka w Rumi, tak jak ludzie z komisariatu. Są z jednej okolicy, spotykają się, więc przekazano dokumenty do powiatowej, żeby zachować w sprawie obiektywizm - mówi funkcjonariusz znający sprawę.
Zaznaczamy, że obecne śledztwo jest prowadzone w sprawie, a nie przeciw komuś. Oznacza to, że postępowanie może być umorzone. - Oczywiście zdarza się, że taka osoba zostaje oczyszczona, wszystko zależy od materiału dowodowego – mówi prokurator Witek-Pogorzelski. DG.

 

 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Pobierz ostatnie numery

Pogoda w Rumi
Reklamy Google